Kierowca samochodu osobowego przebił barierki i wpadł do rzeki Kłodawki, gdzie pojazd zatrzymał się na dachu. Na szczęście pasażerowie zdołali opuścić auto o własnych siłach, jednak obie osoby trafiły pod opiekę pogotowia. O godzinie 7:20 gorzowska straż pożarna otrzymała zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu drogowym. Na miejsce natychmiast wysłano dwa zastępy straży pożarnej, dwie karetki oraz patrol policji.
Na ten moment okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni wyjaśnione. Policja prowadzi postępowanie, które ustali, dlaczego kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi.
Straż pożarna oraz policja przypominają kierowcom o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach.
Uważajcie na siebie!
Napisz komentarz
Komentarze