Wynik? Tysiące sztuk podrabianej odzieży i wielomilionowe straty dla legalnych producentów. Na bazarze w Słubicach funkcjonariusze przejęli 588 sztuk podrabianych ubrań, w tym koszulki, bluzy, spodnie i męską bieliznę, oznaczonych logo znanych marek. Wartość oryginalnych odpowiedników tych produktów wynosiła niemal 365 tysięcy złotych.
Gorzów Wielkopolski również znalazł się pod lupą SCS. Na Giełdzie Towarowo-Samochodowej zabezpieczono 442 sztuki fałszywych ubrań, które w legalnej sprzedaży byłyby warte około 159 tysięcy złotych.
W Łęknicy na miejskim bazarze znaleziono 380 sztuk podrabianej odzieży, której oryginalna wartość przekroczyłaby 301 tysięcy złotych.
Łącznie podczas akcji funkcjonariusze zatrzymali ponad 1400 sztuk podrabianych ubrań.
Podróbki to nie tylko oszustwo, ale i zagrożenie
Nielegalny handel podróbkami to nie tylko łamanie prawa, ale także ryzyko dla kupujących. Tanie imitacje markowej odzieży często wykonane są z niskiej jakości materiałów, które mogą powodować alergie czy podrażnienia skóry. Co więcej, kupując podróbki, konsumenci nieświadomie wspierają nielegalne sieci handlowe, które mogą mieć powiązania z działalnością przestępczą.
Za handel podrobionymi towarami grozi kara nawet do 5 lat więzienia, a towar jest konfiskowany.
Handlarze podróbkami pod ścisłą kontrolą SCS
Lubuska KAS zapowiada dalsze kontrole i surowe konsekwencje dla osób sprzedających podrobione towary. Podkreśla również, że świadome kupowanie podróbek jest wspieraniem nieuczciwego rynku.
Napisz komentarz
Komentarze