Jedną z osób, która postanowiła podjąć działania w celu ożywienia ulicy Chrobrego, jest gorzowska projektantka Natalia Ślizowska. Atelier tej znanej projektantki znajduje się na ulicy Chrobrego 34, co czyni ją blisko związana z tą dzielnicą. Natalia Ślizowska stara się odmienić los opustoszałej ulicy poprzez różnego rodzaju inicjatywy.
🔴 Gorzowska cukiernia kończy swoją działalność?
Jednym z wydarzeń, które miały na celu przywrócenie życia na ulicy Chrobrego, był pokaz mody o nazwie "Welcome, Dubai!". Był to profesjonalnie zorganizowany event, który przyciągnął uwagę mieszkańców i cieszył się ogromną popularnością. Jednak nie wszyscy byli zachwyceni tym pomysłem.
Część mieszkańców wyraziła swoje oburzenie, że z powodu wydarzenia wstrzymano ruch tramwajowy na pewien czas, a także że światła i muzyka z pokazu zakłócały spokój. To skłoniło niektórych do krytyki i wyrażenia niezadowolenia z inicjatyw mających na celu ożywienie ulicy.
🔴 Gorzów. Nowe miejsca parkingowe
Pokaz Natalii Ślizowskiej, który odbył się 2 września 2023 roku, prawdopodobnie będzie jej ostatnim w Gorzowie, przynajmniej w takiej formie.
Cała sprawa została nagłośniona na jednym z portali społecznościowych.
Ostatni pokaz Natalii Ślizowskiej najprawdopodobniej był jej naprawdę OSTATNIM W GORZOWIE, a na pewno w takiej formie. BO MIESZKAŃCOM PRZESZKADZAŁO, że przez godzinę, zamiast tramwajem trzeba było jechać autobusem. Więc to nie jest tak, że to zawsze "to złe miasto, ten zły prezydent, ci źli radni". Bardzo często to mieszkańcy sprawiają, że do naszego miasta nadal pasuje hasło: "Gorzów. Przystań na chwilę i uciekaj." - czytamy na stronie Kupuję na Chrobrego.
Ta sytuacja pokazuje, że walka o ożywienie opustoszałych miejsc nie zawsze jest prostą sprawą. Wielu mieszkańców tęskni za dawnymi czasami, ale równocześnie obawia się zakłóceń w codziennym życiu. Jest to wyzwanie, które wymaga współpracy między lokalnymi inicjatywami a społecznością, aby znaleźć najlepsze rozwiązania i przywrócić dawny blask ulicom Gorzowa.
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Napisz komentarz
Komentarze