W piątkowy wieczór do gorzowskiej hali przy ulicy Szarych Szeregów zawitała Nielba Wągrowiec z trenerem Oskarem Serpiną za sterami. Jeszcze dwa miesiące temu szkoleniowiec ten prowadził w ligowych zmaganiach szczypiornistów Rajbud Stali, ale nieoczekiwanie odszedł ze stanowiska. Długo jednak na brak pracy nie mógł narzekać, gdyż wraz z początkiem marca powierzono mu ratowanie Nielby, która notowała katastrofalną serię porażek. Zmiana trenera zadziałała w Wągrowcu momentalnie, ponieważ pod okiem trenera Serpiny Nielba wygrała dwa z czterech meczów. Z podobną misją zespół z Wielkopolski przyjechał na mecz z notującą słabsze tygodnie Stalą.
Zobacz też:
Zmagania na parkiecie rozpoczęły się od znakomitej formy bramkarzy po obu stronach boiska. Już w pierwszej akcji meczu swój kunszt w bramce Nielby pokazał Łukasz Gawlik, który w sytuacji oko w oko powstrzymał Dawida Pietrzkiewicza. W gorzowskiej bramce dłużny nie pozostawał Krzysztof Nowicki, gdyż przez premierowe dziewięć minut bronił dosłownie wszystko, w tym nawet rzut karny Pawła Gregora. Ten pojedynek bramkarzy lepiej wykorzystała Stal, ponieważ stwarzała sobie więcej sytuacji rzutowych. Po pierwszych dziesięciu minutach spotkania gospodarze wygrywali 5:2, a dwa trafienia na koncie po stronie Stali miał Rafał Renicki. Kolejny etap meczu zamienił się w kontrolę tempa gry i wyniku przez żółto-niebieskich. Stalowcy złapali odpowiedni rytm w ofensywie i nadrobili początkową posuchę. Trzeci gol w meczu Renickiego wysforował gorzowian na pięciobramkowe prowadzenie przy stanie 10:5. Taki obrót spraw zmusił trenera Serpinę do wzięcia przerwy na żądanie, która zaczęła przynosić poprawę w grze gości. Nielba w krótkim czasie zdobyła dwie bramki i jeszcze zaznaczyła swoją obecność na parkiecie. Jednak szybko opanowała to Stal, a końcowy fragment pierwszej połowy to spokojne prowadzenie korzystnego rezultatu przez zawodników trenera Marka Książkiewicza. Na przerwę szczypiorniści schodzili z wynikiem 16:12.
Zobacz też:
Drugą połowę bardzo dobrze zainaugurowali gorzowianie. Nielba niejako się do tego przyczyniła, gdyż w krótkim czasie goście stracili z boiska dwóch zawodników i przez niemal dokładnie dwie minuty goście musieli grać w podwójnym osłabieniu. Stalowcy wykorzystali to bezwzględnie i szybko nadbudowali swoją przewagę do wyniku 19:13. W tę część spotkania pozytywnie wszedł także Nowicki, który ponownie łapał i odbijał kolejne rzuty gości. Różnica na korzyść Stali była na tyle komfortowa, że jedna dość kontrowersyjna decyzja sędziów nie wypłynęła na przebieg gry. Otóż w 35. minucie meczu bardzo ładną bramkę zdobył Mateusz Stupiński - piłka po jego rzucie odbiła się od poprzeczki, spadła na podłoże tuż za linią bramkową i wróciła ponownie na boisko. Trafienie było ewidentne, lecz innego zdania byli arbitrzy, którzy gola nie odgwizdali. Początkowa nawałnica Stalowców uspokoiła się po paru minutach, lecz nie miało to wpływu na kontrolę wyniku. Goście nie byli w stanie poważnie zagrozić gospodarzom piątkowego starcia. Na półmetku drugiej połowy żółto-niebiescy prowadzili 22:16. W końcowym fragmencie meczu ofensywa Stali dość mocno się zacięła i dzięki temu wągrowiczanie zdołali w pewnym momencie odrobić dwie bramki. Ostatecznie Stalowcy wygrali 28:22.
Dzięki piątkowemu zwycięstwu Rajbud Stal w dalszym ciągu trzyma się blisko czołówki i wciąż może myśleć o walce o baraże do Orlen Superligi. Teraz przed gorzowskimi szczypiornistami niemal dwa tygodnie przerwy - kolejny mecz ligowy Stalowcy rozegrają w Wielki Czwartek w Mielcu z miejscową Stalą.
Wyniki pozostałych meczów kolejki:
Olimpia Piekary Śląskie 27:35 Stal Mielec
Anilana Łódź - AZS AWF Biała Podlaska (sobota, 15:00)
SMS ZPRP Kielce - Grunwald Poznań (sobota, 15:00)
KPR Żukowo - Pogoń Szczecin (sobota, 17:00)
Padwa Zamość - Jurand Ciechanów (sobota, 19:00)
Miedź Legnica - Gwardia Koszalin (sobota, 19:00)
Aktualna tabela Ligi Centralnej.
Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
1. | Handball Stal Mielec | 21 | 60 | 678-553 |
2. | Jurand Ciechanów | 21 | 42 | 628-614 |
3. | Sandra Spa Pogoń Szczecin | 20 | 39 | 550-517 |
4. | RAJBUD Stal Gorzów | 21 | 38 | 649-593 |
5. | E.LINK Gwardia Koszalin | 20 | 37 | 607-569 |
6. | KPR Padwa Zamość | 19 | 30 | 585-548 |
7. | Siódemka Miedź Huras Legnica | 20 | 30 | 584-578 |
8. | KPR Fit Dieta Żukowo | 20 | 26 | 619-652 |
9. | WKS Grunwald Poznań | 20 | 25 | 557-570 |
10. | AKPR AZS AWF Biała Podlaska | 20 | 22 | 558-556 |
11. | Grot Blachy Pruszyński Anilana | 20 | 22 | 541-605 |
12. | MKS Nielba Wągrowiec | 21 | 21 | 565-605 |
13. | MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie | 21 | 17 | 573-629 |
14. | SMS ZPRP I Kielce | 20 | 17 | 579-684 |
Do Superligi awansuje najlepsza drużyna, a drugi zespół zagra w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Napisz komentarz
Komentarze