Radny Ireneusz Maciej Zmora złożył kolejną interpelację w sprawie braku dostępu do wiaty przystankowej przy ul. Strażackiej (przystanek „Gospodarska”). Jak podkreśla, mimo upływu czasu mieszkańcy wciąż nie mogą korzystać z wiaty, która została odgrodzona i wyłączona z użytkowania. Winą obarczana jest administracyjna luka między zakończeniem jednej umowy a podpisaniem kolejnej.
Radny nie ukrywa, że odpowiedź z Urzędu Miasta go nie satysfakcjonuje. Zaznacza, że mieszkańcy ponoszą konsekwencje nie swojej winy, a zabezpieczenie wiaty „w sposób uniemożliwiający jej użytkowanie” uznaje za działanie sprzeczne z interesem publicznym.
Państwowa Straż Pożarna, we współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną, planuje stworzyć specjalną grupę ratowniczą, której celem będzie szybka reakcja tam, gdzie tradycyjny sprzęt strażacki nie może wjechać. W odróżnieniu od standardowych jednostek straży pożarnej, nowa formacja nie będzie polegać na ciężkich wozach i dużych ilościach wody. Zamiast tego, strażacy zostaną wyposażeni w lżejszy sprzęt, który umożliwi im szybkie dotarcie do źródła pożaru i podjęcie natychmiastowych działań
W swojej interpelacji domaga się odpowiedzi na trzy konkretne pytania:
- Kiedy miasto podpisze nową umowę dotyczącą utrzymania infrastruktury komunikacyjnej w Gorzowie?
- Czy w czasie braku obowiązującej umowy wiata może być dostępna do użytku?
- Czy miasto zamierza ustawić tymczasowe zadaszenie lub wiatę zastępczą, by pasażerowie nie stali pod gołym niebem?
Radny podkreśla, że mieszkańcy mają prawo oczekiwać zapewnienia minimum komfortu i bezpieczeństwa podczas korzystania z komunikacji miejskiej.
Napisz komentarz
Komentarze