Na sobotni mecz do Żukowa z miejscowym KPR-em Fit Dieta szczypiorniści Rajbud Stali udali się po pierwszej ligowej porażce w 2025 roku. Przed tygodniem żółto-niebiescy przegrali przed własną publicznością z Jurandem Ciechanów 26:30, co spowodowało, że stracili drugie miejsce w tabeli na rzecz Gwardii Koszalin. Żukowianie w poprzedniej serii gier również schodzili z parkietu z porażką, gdyż ulegli w Piekarach Śląskich Olimpii 28:25. Utrata pozycji wicelidera nie zmieniła statusu Stalowców w starciu z KPR-em. Gorzowianie do sobotniego spotkania przystąpili w roli faworyta – 13 punktów różnicy między zainteresowanymi drużynami określało to dość jasno.
Zobacz też:
Rywalizacja na parkiecie zaczęła się od piorunującego startu gospodarzy. KPR już w ciągu premierowych sześćdziesięciu sekund rzucił dwie bramki i ustawił sobie kolejne minuty. Fantastycznie w mecz wszedł broniący bramki miejscowej ekipy Dawid Wodziński. Bramkarz odbijał kolejne piłki lecące z rąk Stalowców, czym napędzał swoich kolegów w ofensywie. W ciągu pierwszych dziesięciu minut żukowianie zdołali trafić do bramki gorzowian ośmiokrotnie, podczas gdy Stal uczyniła to tylko trzy razy – dwa gole zdobył Rafał Renicki, a jednego dołożył Dawid Pietrzkiewicz. W tym czasie w zespole gospodarzy brylował Krzysztof Jagielski. Przez pierwszy kwadrans Stal nie istniała w defensywie i dlatego na półmetku premierowej połowy miejscowi wygrywali 11:5. Niekorzystny wynik wprowadził dużą nerwowość w poczynania Stali - zaczęły mnożyć się niewymuszone błędy. Dopiero po 20. minucie gry żółto-niebiescy uspokoili się i nadrobili parę bramek. Dwa trafienia w kilkanaście sekund pozwoliły złapać oddech gościom z Gorzowa. Niestety gra przeszła w wymianę ciosów, przez co Stal nie była w stanie złapać kontaktu z KPR-em, ponieważ miejscowi momentalnie odpowiadali na każde kolejne trafienie. Ostatnie takty pierwszej połowy to ponowna dominacja żukowian. Wszystko wychodziło perfekcyjnie miejscowym szczypiornistom – od gry w obronie, po sytuacje rzutowe przed bramką Stali. Bardzo dobra postawa KPR-u doprowadziło to jego zwycięstwa w pierwszej połowie 21:15.
Zobacz też:
Druga połowa zaczęła się od zmasowanej ofensywy z obu stron. W pierwszych minutach tej części spotkania bramki padały niemal w każdej akcji. Jednak ponownie skuteczniejsi byli miejscowi. Po ledwie sześciu minutach drugiej połowy KPR prowadził aż ośmioma bramkami – 28:20. Małą cegiełkę do tego dokładały sędziny sobotniego starcia, które w pewnym momencie straciły panowanie nad meczem, a bardziej poszkodowani w tej sytuacji byli Stalowcy, którzy zbierali kary czasowe za błahostki. Gra w przewadze była oczywiście sprzymierzeńcem gospodarzy. Bramki seriami zdobywali Jagielski i Grzegorz Dorsz. W ostatni kwadrans spotkania szczypiorniści weszli z prowadzeniem gospodarzy 32:27. Decydujące fragmenty meczu naznaczone były ogromną walką na parkiecie, co ze słabym sędziowaniem nie zwiastowało niczego dobrego. Kulminacją tego była czerwona kartka dla Kamila Napierkowskiego w 25. minucie starcia. W tym czasie Stal podjęła jeszcze próbę odrobienia strat i zbliżyła się nawet na różnicę trzech goli, ale w samej końcówce resztki sił wykrzesali jeszcze gospodarze, którzy ostatecznie pokonali gorzowian 43:39.
Niespodziewana porażka w Żukowie przeszkodziła Stali w powrocie na drugą lokatę w tabeli Ligi Centralnej. Okazja ku temu nadarzyła się dzięki porażce Gwardii w Białej Podlaskiej.
Za tydzień Liga Centralna pauzuje. Szczypiorniści Rajbud Stali wrócą do rywalizacji 22 marca, kiedy to podejmą u siebie Padwę Zamość.
Wyniki pozostałych meczów kolejki:
Jurand Ciechanów 32:28 Grunwald Poznań
Stal Mielec 26:23 Miedź Legnica
AZS AWF Biała Podlaska 35:29 Gwardia Koszalin
Padwa Zamość 38:31 Olimpia Piekary Śląskie
Pogoń Szczecin – Anilana Łódź (sobota, 19:00)
Mecz Nielba Wągrowiec - SMS ZPRP Kielce odbędzie się w środę (12 marca) o godzinie 18:00.
Aktualna tabela Ligi Centralnej.
Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
1. | Handball Stal Mielec | 18 | 51 | 572-466 |
2. | E.LINK Gwardia Koszalin | 18 | 34 | 553-518 |
3. | RAJBUD Stal Gorzów | 18 | 33 | 574-517 |
4. | Jurand Ciechanów | 18 | 33 | 526-527 |
5. | Sandra Spa Pogoń Szczecin | 17 | 30 | 467-450 |
6. | KPR Padwa Zamość | 17 | 29 | 526-487 |
7. | Siódemka Miedź Huras Legnica | 17 | 24 | 493-491 |
8. | KPR Fit Dieta Żukowo | 18 | 23 | 555-587 |
9. | WKS Grunwald Poznań | 18 | 22 | 503-513 |
10. | Grot Blachy Pruszyński Anilana | 17 | 22 | 455-502 |
11. | AKPR AZS AWF Biała Podlaska | 18 | 19 | 497-501 |
12. | SMS ZPRP I Kielce | 16 | 17 | 473-543 |
13. | MKS Nielba Wągrowiec | 16 | 15 | 422-460 |
14. | MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie | 18 | 14 | 490-544 |
Do Superligi awansuje najlepsza drużyna, a drugi zespół zagra w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Napisz komentarz
Komentarze