Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 01:20
Reklama

Zaskakująca porażka Stali w Żukowie

Szczypiorniści Rajbud Stali Gorzów przegrali w Żukowie z KPR-em Fit Dieta 43:39(21:15). Porażka ta przeszkodziła żółto-niebieskim w powrocie na drugie miejsce w tabeli Ligi Centralnej.
Zaskakująca porażka Stali w Żukowie

Autor: Marcin Imański

Źródło: Facebook / Stal Gorzów

Na sobotni mecz do Żukowa z miejscowym KPR-em Fit Dieta szczypiorniści Rajbud Stali udali się po pierwszej ligowej porażce w 2025 roku. Przed tygodniem żółto-niebiescy przegrali przed własną publicznością z Jurandem Ciechanów 26:30, co spowodowało, że stracili drugie miejsce w tabeli na rzecz Gwardii Koszalin. Żukowianie w poprzedniej serii gier również schodzili z parkietu z porażką, gdyż ulegli w Piekarach Śląskich Olimpii 28:25. Utrata pozycji wicelidera nie zmieniła statusu Stalowców w starciu z KPR-em. Gorzowianie do sobotniego spotkania przystąpili w roli faworyta – 13 punktów różnicy między zainteresowanymi drużynami określało to dość jasno. 

Zobacz też: 

Rywalizacja na parkiecie zaczęła się od piorunującego startu gospodarzy. KPR już w ciągu premierowych sześćdziesięciu sekund rzucił dwie bramki i ustawił sobie kolejne minuty. Fantastycznie w mecz wszedł broniący bramki miejscowej ekipy Dawid Wodziński. Bramkarz odbijał kolejne piłki lecące z rąk Stalowców, czym napędzał swoich kolegów w ofensywie. W ciągu pierwszych dziesięciu minut żukowianie zdołali trafić do bramki gorzowian ośmiokrotnie, podczas gdy Stal uczyniła to tylko trzy razy – dwa gole zdobył Rafał Renicki, a jednego dołożył Dawid Pietrzkiewicz. W tym czasie w zespole gospodarzy brylował Krzysztof Jagielski. Przez pierwszy kwadrans Stal nie istniała w defensywie i dlatego na półmetku premierowej połowy miejscowi wygrywali 11:5. Niekorzystny wynik wprowadził dużą nerwowość w poczynania Stali - zaczęły mnożyć się niewymuszone błędy. Dopiero po 20. minucie gry żółto-niebiescy uspokoili się i nadrobili parę bramek. Dwa trafienia w kilkanaście sekund pozwoliły złapać oddech gościom z Gorzowa. Niestety gra przeszła w wymianę ciosów, przez co Stal nie była w stanie złapać kontaktu z KPR-em, ponieważ miejscowi momentalnie odpowiadali na każde kolejne trafienie. Ostatnie takty pierwszej połowy to ponowna dominacja żukowian. Wszystko wychodziło perfekcyjnie miejscowym szczypiornistom – od gry w obronie, po sytuacje rzutowe przed bramką Stali. Bardzo dobra postawa KPR-u doprowadziło to jego zwycięstwa w pierwszej połowie 21:15

Zobacz też: 

Druga połowa zaczęła się od zmasowanej ofensywy z obu stron. W pierwszych minutach tej części spotkania bramki padały niemal w każdej akcji. Jednak ponownie skuteczniejsi byli miejscowi. Po ledwie sześciu minutach drugiej połowy KPR prowadził aż ośmioma bramkami – 28:20. Małą cegiełkę do tego dokładały sędziny sobotniego starcia, które w pewnym momencie straciły panowanie nad meczem, a bardziej poszkodowani w tej sytuacji byli Stalowcy, którzy zbierali kary czasowe za błahostki. Gra w przewadze była oczywiście sprzymierzeńcem gospodarzy. Bramki seriami zdobywali Jagielski i Grzegorz Dorsz. W ostatni kwadrans spotkania szczypiorniści weszli z prowadzeniem gospodarzy 32:27. Decydujące fragmenty meczu naznaczone były ogromną walką na parkiecie, co ze słabym sędziowaniem nie zwiastowało niczego dobrego. Kulminacją tego była czerwona kartka dla Kamila Napierkowskiego w 25. minucie starcia. W tym czasie Stal podjęła jeszcze próbę odrobienia strat i zbliżyła się nawet na różnicę trzech goli, ale w samej końcówce resztki sił wykrzesali jeszcze gospodarze, którzy ostatecznie pokonali gorzowian 43:39.  

Niespodziewana porażka w Żukowie przeszkodziła Stali w powrocie na drugą lokatę w tabeli Ligi Centralnej. Okazja ku temu nadarzyła się dzięki porażce Gwardii w Białej Podlaskiej.  

Za tydzień Liga Centralna pauzuje. Szczypiorniści Rajbud Stali wrócą do rywalizacji 22 marca, kiedy to podejmą u siebie Padwę Zamość

Wyniki pozostałych meczów kolejki: 

Jurand Ciechanów 32:28 Grunwald Poznań 
Stal Mielec 26:23 Miedź Legnica 
AZS AWF Biała Podlaska 35:29 Gwardia Koszalin 
Padwa Zamość 38:31 Olimpia Piekary Śląskie  
Pogoń Szczecin – Anilana Łódź (sobota, 19:00) 
Mecz Nielba Wągrowiec - SMS ZPRP Kielce odbędzie się w środę (12 marca) o godzinie 18:00.  

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Handball Stal Mielec1851572-466
2.E.LINK Gwardia Koszalin1834553-518
3.RAJBUD Stal Gorzów1833574-517
4.Jurand Ciechanów1833526-527
5.Sandra Spa Pogoń Szczecin1730467-450
6.KPR Padwa Zamość1729526-487
7.Siódemka Miedź Huras Legnica1724493-491
8.KPR Fit Dieta Żukowo1823555-587
9.WKS Grunwald Poznań1822503-513
10.Grot Blachy Pruszyński Anilana1722455-502
11.AKPR AZS AWF Biała Podlaska1819497-501
12.SMS ZPRP I Kielce1617473-543
13.MKS Nielba Wągrowiec1615422-460
14.MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie1814490-544

Do Superligi awansuje najlepsza drużyna, a drugi zespół zagra w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy.

Dziękujemy, że jesteś z nami! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama