Polityczne powiązania nowych członków zarządu Stali Gorzów
Dzisiejsza konferencja Stali Gorzów (więcej o tym przeczytasz TUTAJ) potwierdziła poszerzenie składu zarządu o trzy nowe osoby, które są blisko związane z prezydentem miasta Jackiem Wójcickim. Nowymi członkami zostali:
Patryk Broszko – osoba o dużych ambicjach politycznych,; miejski radny w dwóch poprzednich kadencji blisko współpracujący w tamtym czasie z Jackiem Wójcickim; ma za sobą nieudane starty w wyborach do sejmu oraz sejmiku województwa;
Jacek Gumowski – prezes zarządu Gorzowskiego Ośrodka Technologicznego i dyrektor Wydziału Obsługi Inwestora w Urzędzie Miasta.
Monika Piaskowska – szefowa marketingu miejskiej spółki Inneko.
Decyzja o powołaniu tych osób wywołała obawy wśród radnych Platformy Obywatelskiej, którzy wskazują, że klub sportowy, będący jednym z najważniejszych symboli miasta, nie powinien być upolityczniany.
Radni PO: To niebezpieczny precedens
W oświadczeniu klubu radnych PO podkreślono, że nadzór nad działalnością Stali Gorzów powinien spoczywać w rękach Rady Nadzorczej, a nie być wykorzystywany do politycznych wpływów. Wskazano również na ryzyko osłabienia stabilności klubu poprzez wprowadzanie do jego zarządu osób związanych z lokalną władzą.
„Decyzja o wprowadzeniu do zarządu Stali Gorzów osób blisko związanych z prezydentem oznacza, że to prezydent miasta i jego otoczenie przejmują pełną odpowiedzialność za przyszłość klubu. Obejmuje to zarówno kwestie finansowe, jak i wyniki sportowe drużyny, organizację wydarzeń, strategię marketingową, negocjacje kontraktów z zawodnikami oraz pozyskiwanie sponsorów." - czytamy w oświadczeniu Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej.
Co dalej ze Stalą Gorzów?
Radni PO obawiają się, że upolitycznienie zarządu klubu może wpłynąć na jego funkcjonowanie, szczególnie w kontekście trudności finansowych, z którymi zmaga się Stal Gorzów. Wskazują, że sport nie powinien być areną politycznych rozgrywek i apelują o zachowanie neutralności oraz transparentności w zarządzaniu klubem.
W najbliższych dniach można spodziewać się dalszych komentarzy i reakcji zarówno ze strony klubu, jak i miejskich władz. Sprawa może stać się jednym z gorętszych tematów na lokalnej scenie politycznej.
Poniżej publikujemy treść oświadczenia.

Napisz komentarz
Komentarze