Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:24
Reklama

Polacy mówią NIE. Miażdżący sprzeciw wobec wysłania wojska na Bliski Wschód

Pomagać Amerykanom, czy nie? Większość pytanych o to Polaków, nie chce, żeby rząd wysłał polskie wojsko na Bliski Wschód. Nawet gdyby poprosiły o to Stany Zjednoczone.

To ustalenia wynikające z najnowszego sondażu IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Dodajmy od razu, że wsparcia NATO domagał się Donald Trump.

Pomagać Amerykanom w wojnie, czy nie? 

Takie pytanie zadali badanym ankieterzy IBRiS. I…

84,7 proc. respondentów odpowiedziało, że nie chce, aby polscy żołnierze brali udział w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Nawet jeśli poproszą nas o to Amerykanie. 

Przeciwnego zdania było 11 proc. badanych, a 4,3 proc. nie miał na ten temat zdania.

W grupie przeciwnej wysyłaniu polskich żołnierzy na Bliski Wschód 89 proc. stanowili zwolennicy rządzącej koalicji. Zwolenników opozycji (PiS, Razem, Konfederacja) – było 92 proc., a wyborców Konfederacji Korony Polskiej – 93 proc.

Wesprzeć wojskowo USA w Cieśninie Ormuz?

Z kolei portal Zero.pl zlecił IBRiS sondaż, w którym ankieterzy zapytali Polaków:

Czy uważasz, że po słowach Donalda Trumpa Polska powinna wesprzeć wojskowo Stany Zjednoczone w Cieśninie Ormuz?

65 proc. respondentów odpowiedziało, że nie chce, aby polskie wojsko zostało skierowane w ten rejon Bliskiego Wschodu. Przeciwnego zdanie było tylko 10 proc. badanych.

Ale aż 25 proc. ankietowanych, czyli co czwarty uczestnik sondażu, nie miało w tej sprawie zdania. 

Zdecydowanie przeciwni zbrojnej pomocy Amerykanom  w Cieśninie Ormuz są mężczyźni (67,4 proc.) i osoby powyżej 50 roku życia (70,2 proc.). 

Wśród zwolenników dominują osoby do 24 roku życia (20,3 proc.) i osoby zarabiające ponad 7 tys. zł na rękę (15,7 proc.).

Dlaczego Cieśnina Ormuz ma takie znaczenie?

Jest jednym z najważniejszych punktów na mapie światowej gospodarki i geopolityki. Jej znaczenie wynika z kilku czynników.

Przez cieśninę przepływa ogromna część światowego eksportu ropy – szacunkowo ok. 20-30 proc. globalnych dostaw. Tankowce transportują surowiec głównie z krajów takich jak:

  • Arabia Saudyjska,
  • Iran,
  • Irak,
  • Kuwejt,
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Zakłócenie ruchu w tym miejscu natychmiast wpływa na ceny paliw na całym świecie.

Iran – po amerykańsko-izraelskich atakach – zablokował te przeprawę morską i zaczął zaminowywanie cieśniny. Kilkakrotnie ostrzelał także statki próbujące przez nią przepłynąć.

Dlatego prezydent Donald Trump zaczął wywierać presję na NATO z żądaniem sojuszniczej pomocy przy odblokowaniu cieśniny Ormuz. Według niego, jeśli kraje sojuszu nie zgodzą się na udzielenie wsparcia, to – jak powiedział – będzie to bardzo złe dla przyszłości paktu.

Dodajmy, że rząd Donalda Tuska wyklucza udział Polski w konflikcie z Iranem. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo kraju i działania w ramach NATO w Europie.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama